sobota, 3 maja 2014

Smile :)

Siedzę sobie ostatnio na moim łóżku...
Piękna pogoda za oknem...
Ja się uczę...
Drzwi od balkonu są uchylone...
Słychać gwar dzieciaków na placu zabaw...

I nagle...

Słyszę niepohamowany śmiech Dziecka. Nawet nie wiecie jak to na mnie podziałało ;) Zaczęłam się cicho śmiać razem z nim. To było takie fajne uczucie.

I potem zamyśliłam się nad nami, dorosłymi (bądź tymi starszymi dziećmi). No bo ile razy my się śmiejemy? Bez powodu lub z ? Statystycznie dziecko śmieje się ok. 300 razy dziennie, a dorosły człowiek... 15 -.- Robi wrażenie, ale nie pozytywne.
To są tylko statystyki, ale na pewno skądś się wzięły.

A pamiętacie tę reklamę?
No ona jest niesamowita :D Ja nie mogę się nie śmiać przy niej, no nie potrafię ;)



Odnajdźmy w sobie te dzieci, które śmieją się z byle czego, które nie znają trosk i problemów, a świat widzą prostolinijnie. Wiem, że w naszym świecie nie jest to łatwe... Ale spróbujmy zapomnieć kim jesteśmy i ile mamy lat :)

Nie wiem kiedy pojawią się fakty, bo nie mam czasu ani siły ich wymyślać. Gdybyście mogli swoimi pytaniami mi pomóc, byłoby super :)

3majcie się :*

2 komentarze:

  1. Sentymentalna3 maja 2014 21:22

    Jej, ile prawdy i mądrości zawarłaś w tej notce... Tak jest, zdecydowanie dorośli częściej powinni zachowywać się jak dzieci i uśmiechać :)

    a pytania, hm...
    Jakie imię nosi Twój zwierzak?
    Znienawidzone danie?
    Ulubiony kanał tv?
    Najlepsze wspomnienie?
    Pierwszy Twój telefon?

    Pozdrawiam Cię i powodzenia życzę na maturkach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede wszystkim NIE DZIĘKUJĘ :D :*

      za pytania dziękuję, dużo mi pomogły i post niedługo się pojawi ;)
      buziak :*

      Usuń